|

Nie spodziewał się tronu
Od czasów najdawniejszych obowiązywała w Polsce zasada, że tron książęcy lub
królewski dziedziczył po władcy najstarszy syn. Zygmunt był najmłodszym z synów
króla Kazimierza Jagiellończyka, więc nie mógł liczyć, że kiedykolwiek przejmie
koronę po wielkim ojcu. Jego życie długo więc płynęło spokojnie, na kulturalnych
rozrywkach.
Historia potoczyła się w sposób zgoła nieprzewidziany. Oto bowiem najpierw zmarł
jeden brat Zygmunta, Jan Olbracht, a po kilku latach odszedł także drugi -
Aleksander. A ponieważ obaj nie zostawili potomstwa, na tronie zasiadł Zygmunt.
Tak oto królem został człowiek, którego panowanie miało się zapisać w dziejach
ojczystych jako okres szczególniej pomyślności.
Obejmując rządy nad Polską Zygmunt I miał blisko 40 lat. Był człowiekiem
doświadczonym, co bardzo mu się przydało. Bo w państwie polsko-litewskim nie
brakowało trudnych problemów. W samej Polsce poszczególni książęta postępowali
tak, jakby byli samodzielnymi władcami. Własne ambicje mieli też panowie
litewscy. A jednocześnie bieda szerzyła się na wsi, podupadały miasta. Z tymi
wszystkimi kłopotami musiał zmierzyć się nowy król.

Zygmunt I urodził się w Nowy Rok - 1 stycznia 1467 r. Młodość spędził
zaprawiając się w rzemiośle rycerskim. Był bardzo silny. Wieść niesie, że
potrafił nawet łamać żelazne podkowy. Był tez mecenasem sztuki. Zanim został
monarchą, dużo czasu spędził na dworze węgierskim, gdzie panował jego starszy
brat, Władysław. Tam poznał kulturę Odrodzenia, która w tym czasie rozwijała się
w Europie. W tym stylu przebudował Wawel.
Lesław Peters
Rys. MOS
DOMINIK, nr 4/2007
•
inne publikacje "DOMINIKA"
Opublikowano za zgodą

•
STRONA DOMOWA "DOMINIKA"
|