|

Plac budowy na Wawelu
Król Zygmunt I wstępując na tron miał blisko 40 lat. Dwaj jego starsi bracia,
którzy przed nim władali Polską, zmarli mniej więcej w podobnym wieku: Jan
Olbracht żył 42 lata, zaś Aleksander Jagiellończyk 45 lat. Rządzili zaledwie po
kilka lat. Zygmunt żył 81 lat, prawie dwa razy dłużej. Nic dziwnego, że został
nazwany Zygmuntem Starym.
Był królem pracowitym. Doskonalił prawo, porządkował finanse, zabiegał o sprawy
Polski w Europie i dbał o rozwój kultury i sztuki. Rzecz jasna, nie mógł
osobiście pilnować wszystkiego, ale umiał sobie dobrać zdolnych i sumiennych
wykonawców, co zapewniło mu sukcesy.
Ambitny władca zaraz po objęciu rządów w 1506 r. postanowił dostosować swoją
siedzibę do wzorców panujących w ówczesnej Europie. Na wzgórzu wawelskim
rozpoczęły się więc wielkie prace budowlane. Trwały blisko 30 lat. W efekcie na
miejscu starego, średniowiecznego zamku stanął piękny renesansowy pałac.
Dziełem, które najbardziej upamiętniło Zygmunta Starego, jest kaplica
Zygmuntowska w katedrze wawelskiej - prawdziwe arcydzieło polskiego renesansu.
Nie mniejszą sławą cieszy się Dzwon Zygmunta. Bywa on często nazywany "bijącym
sercem Polski". Do dziś jego dostojny dźwięk towarzyszy wszystkim najważniejszym
wydarzeniom.

W 1518 r. król Zygmunt Stary poślubił włoską księżniczkę Bonę. Królowa
odznaczała się dużymi talentami politycznymi i wspierała męża w sprawowaniu
rządów. Przyczyniła się też do rozwoju gospodarczego Polski. Była jedną z
najwybitniejszych polskich królowych. Wraz z jej włoskim dworem do naszego kraju
trafiły nieznane u nas wcześniej warzywa: pietruszka, por i seler. Do dziś
nazywa się je - od kraju pochodzenia - włoszczyzną.
Lesław Peters
Rys. MOS
DOMINIK, nr 7/2007
•
inne publikacje "DOMINIKA"
Opublikowano za zgodą

•
STRONA DOMOWA "DOMINIKA"
|