Święty Feliks, przyjaciel dzieci
(fragment)
Działo
się to tak dawno, że nie pamiętają tego nawet wasze prababcie. W Rzymie, we
Włoszech, w klasztorze ojców kapucynów żył brat Feliks. Brat ten nie umiał
czytać ani pisać, a mimo to odznaczał się wielką mądrością. Często zdarzało się,
że przychodzili do niego ludzie i prosili go o radę w trudnych sprawach. Feliks
natomiast prosił tych, którzy posiedli sztukę czytania, by przeczytali mu jakąś
mądrą książkę. Szczególnie lubił słuchać opowieści o ludziach, którzy poświęcili
swoje życie Bogu.
[…]
Brat
Feliks zazwyczaj chodził boso, ubrany w stary połatany habit. Na plecach dźwigał
duży worek, w którym zawsze miał bochen chleba. Wyobraźcie sobie, że św. Feliks
przez ponad czterdzieści lat chodził ulicami Rzymu i prosił ludzi o jedzenie, o
chleb dla swoich współbraci oraz dla biednych. Okruchami chleba karmił także
ptaki, które niemal bez przerwy mu towarzyszyły. Siadały na jego głowie, rękach
i kolanach.
[…]
W swojej codziennej pracy św. Feliks spotykał bardzo różnych ludzi. Ze
wszystkimi umiał rozmawiać. Najbardziej jednak lubił przebywać z dziećmi.
Nazywał je zawsze aniołeczkami. W każdym dziecku widział bowiem małego Jezusa.
[…]
W
czasach, gdy żył brat Feliks, w kościołach przed tabernakulum zawsze paliła się
oliwna lampka. Pewnego dnia zatroskani rodzice przynieśli swoje chore maleństwo
do kościoła. Pokazali je bratu Feliksowi, a ten namaścił je właśnie olejem z
wiecznej lampki. Pomodlił się do Pana Boga i po chwili dziecko powróciło do
zdrowia. Także po śmierci Feliksa do jego grobu przynoszono dzieci, które tak
kochał za życia, a on jak zawsze pomagał. Za jego wstawiennictwem u Boga
dokonało się wiele cudów.
[…]
Od śmierci brata Feliksa minęło już dużo czasu, a wciąż o nim pamiętamy. W wielu
kapucyńskich kościołach w dzień śmierci św. Feliksa – 18 maja – odbywa się
nabożeństwo, w czasie którego księża namaszczają dzieci olejem św. Feliksa. W
ten sposób ten pokorny brat także dziś pomaga swoim czcicielom.
„Święty Feliks przyjaciel dzieci”
Tekst: Małgorzata Pabis
Rysunki: Janusz Tycner
Głos Ojca Pio 2006
Książka dla dzieci w wieku 4-6 lat
Więcej informacji

• więcej publikacji |